Przejdź do treści

Porady-Modowe.pl

Odkryj najnowsze trendy modowe, porady stylistów i inspirujące stylizacje. Kompleksowy poradnik modowy dla kobiet i mężczyzn

7 niezbędnych krawatów w garderobie każdego mężczyzny

8 min czytania
7 niezbędnych krawatów w garderobie każdego mężczyzny

Czy zdarzyło ci się stać przed szafą z garniturami i nie wiedzieć, który krawat, do czego pasuje? Klientki pytają mnie o to regularnie – nie dla siebie, lecz dla partnerów, ojców i braci, którym chcą pomóc poukładać garderobę. Odpowiedź jest prostsza, niż się wydaje: wystarczy 7 przemyślanych krawatów, żeby mieć pokrycie na niemal każdą okazję. Nie 20, nie 30 – siedem, dobranych pod kątem koloru, materiału i stopnia formalności. 7 niezbędnych krawatów w garderobie każdego mężczyzny to nie slogan – to konkretna lista, którą można złożyć etapami i od razu używać. Poniżej omawiam każdy z nich: co kupić, do czego założyć i czego unikać.

Granatowy krawat jedwabny — fundament szafy

Dlaczego granat jest pierwszy?

Granatowy krawat jedwabny to pozycja, od której warto zacząć budowanie kolekcji. Pasuje do garnituru w kolorze szarym, grafitowym i czarnym, a przy odpowiednim odcieniu – również do blezerów w kolorze khaki czy beżowym. Można go założyć na formalne spotkanie biznesowe i na mniej zobowiązujące okazje bez żadnych przeróbek stylizacyjnych.

Matowy czy błyszczący?

Wybór wykończenia ma tu znaczenie praktyczne. Krawat w granatowym kolorze z matowym wykończeniem sprawdza się zarówno w ciągu dnia, jak i wieczorem, podczas gdy wersja satynowa – zbyt błyszcząca – lepiej pasuje wyłącznie na wieczorne wyjścia. Jeśli szukasz jednej opcji na wszystko, sięgnij po grenadynę: jej subtelna, drobna siateczkowa tekstura nie rzuca się w oczy, ale nadaje krawatowi charakter i głębię koloru.

A co z podróżami?

Osoby często podróżujące służbowo powinny rozważyć krawat z mieszanki wełny i moheru w kolorze granatowym. Taki materiał jest wyraźnie odporniejszy na zagniecenia niż czysty jedwab – po wyjęciu z walizki wymaga minimalnej korekty lub nie wymaga jej wcale.

Bordowy krawat — krok w stronę swobody

Bordowy krawat jest nieco mniej formalny niż granatowy, co w praktyce oznacza większą elastyczność. Bordowy krawat dobrze sprawdza się w pracy i na mniej formalnych spotkaniach, a przy tym nie wygląda na przypadkowy wybór – kolor bordo ma własną powagę. Pasuje do garniturów szarych, granatowych i ciemnobrązowych.

Ważny jest tu wybór wersji materiałowej. Bordowy krawat dzianinowy to najlepsza opcja do marynarki tweedowej i innych teksturowanych tkanin – miękkość dzianiny współgra z chropowatością tweeda, zamiast z nim konkurować. Wersja grenadynowa w tym samym kolorze jest nieco bardziej formalna i lepiej wpisuje się w środowisko biurowe z dress code’em. Obie wersje mają rację bytu w szafie, ale jeśli masz wybrać jedną, kieruj się tym, co dominuje w twoim tygodniu: więcej spotkań w garniturze – grenadyna; więcej casualowych piątków z marynarką – dzianina.

Brązowy krawat — jesień i zima w szafie

Brąz to kolor bardziej casualowy niż granat czy bordo, co sprawia, że krawaty w tym odcieniu rządzą się nieco innymi zasadami. Brązowy krawat najlepiej sprawdza się jesienią i zimą, kiedy garnitury w odcieniach niebieskiego, szarego i zieleni szczególnie dobrze przyjmują ciepłe tony. Właśnie dlatego do brązu warto wybrać krawat o wyraźnej teksturze – gładka, błyszcząca powierzchnia w tym kolorze wygląda płasko i traci charakter.

W praktyce masz tu trzy dobre opcje. Krawat dzianinowy w kolorze tytoniowym to wybór do stylizacji casualowych i smart casual. Grenadyna w ciemniejszym brązie podnosi formalność zestawu i pasuje do spotkań w pracy. Krawat wełniany jest praktyczny szczególnie w chłodnym klimacie – wełna nie tylko wygląda sezonowo, ale też lepiej znosi niskie temperatury bez utraty kształtu.

Krawat w paski — historia i praktyka

Repp – bo tak nazywa się krawat w ukośne paski – ma konkretne korzenie. Wywodzi się z tradycji amerykańskich uczelni i klubów, gdzie kombinacje kolorów i szerokości pasków oznaczały przynależność do danej instytucji. Dziś ta symbolika zanikła, ale wzór pozostał i doskonale się nosi zarówno w stylizacjach formalnych, jak i casualowych.

Krawaty repp najczęściej występują w zestawieniu czerwieni z granatem – to połączenie czytelne i sprawdzone w wielu kontekstach. Alternatywą jest butelkowa zieleń, która dobrze wpisuje się w jesienne zestawy z garniturami w kolorach ziemi. Krawat w paski to też dobry wybór, gdy reszta stylizacji jest stonowana – wzór robi robotę bez przesady.

Krawat z jedwabiu shantung — tekstura zamiast wzoru

Shantung to jedwab o nieco chropowatej powierzchni i subtelnym matowym połysku – inny w dotyku i wyglądzie niż klasyczny jedwab gładki. Ta nieregularna faktura sprawia, że krawat z shantungu wygląda interesująco nawet w jednym kolorze, bez żadnego wzoru. Dobrze prezentuje się zarówno w wersjach jednolitych, jak i w paskach lub delikatnym wzorze geometrycznym.

Shantung to dobra alternatywa dla tych, którym gładki jedwab wydaje się zbyt formalny, a wzorzysty krawat – zbyt wyrazisty. Mówiąc wprost, to jeden z materiałów, który wygląda drożej niż kosztuje, pod warunkiem że wybierzesz dobry kolor. Granat, butelkowa zieleń i głęboka śliwka sprawdzają się tu najlepiej. Krawat z jedwabiu shantung w paski lub w delikatny wzór geometryczny to praktyczna alternatywa dla gładkich krawatów jedwabnych, która wnosi do stylizacji teksturę bez nadmiaru wzoru.

Krawat knit — dzianina, która zmienia zasady

Krawat dzianinowy, czyli knit, wygląda zupełnie inaczej niż wszystkie pozostałe. Kwadratowe zakończenie zamiast szpica, wyraźna faktura splotu i matowa powierzchnia – to cechy, które natychmiast odróżniają go od jedwabnych klasyków. Właśnie dlatego knit pasuje do zupełnie innych okazji: spotkań w stylu smart casual, piątkowych zebrań w biurze, nieformalnych kolacji.

Krawat knit najlepiej nosi się z garniturami o luźniejszym splocie – flanelą, tweedem albo sztruksem. Z klasycznym worstedem wygląda zbyt kontrastowo i traci swój charakter. Optymalna szerokość to 6–7 cm, co dobrze komponuje się z węższymi klapami marynarki. Węzeł powinien być mały – czterozłożeniowy albo półwindsor wystarczy.

Kolorystycznie najlepiej zacząć od granatu lub butelkowej zieleni w jednolitym kolorze. To wersje, które można nosić właściwie z każdą koszulą w kolorze białym lub błękitnym. Gdy masz już te dwie, warto rozejrzeć się za krawatami w drobny wzór – kratę albo miniaturowy wzór geometryczny. Knit w kratę to jeden z tych elementów garderoby, które wyglądają nieoczekiwanie elegancko przy zachowaniu wyraźnie swobodnego charakteru.

Krawat w drobny wzór — paisley, grochy, geometria

Wśród siedmiu krawatów w szafie powinien znaleźć się przynajmniej jeden z wyraźnym wzorem – nie dla odwagi, lecz dlatego, że wzorzysty krawat potrafi ożywić zestaw, który bez niego wygląda zbyt przewidywalnie. Najlepiej sprawdzają się cztery typy wzorów: paisley, drobne grochy, geometria i subtelna krata.

Paisley to wzór o wschodnim rodowodzie, kojarzony dziś przede wszystkim z brytyjską tradycją ubierania się. W wersji jedwabnej, na granatowym lub bordowym tle, wygląda klasycznie i dobrze pasuje do garniturów w odcieniach szarości. Krawat paisley w kolorze bordowym na granatowym tle to jeden z tych wzorów, który nie wymaga dużego doświadczenia w łączeniu – wystarczy stonowana koszula i garnitur w szarości lub granicie.

Grochy to bezpieczniejszy wybór dla tych, którzy dopiero zaczynają przygodę z wzorami. Drobne, regularne punkty na jednobarwnym tle nie dominują stylizacji – uzupełniają ją. Krawat w grochy sprawdza się zarówno w formalnych zestawach, jak i w bardziej swobodnych konfiguracjach z marynarką i spodniami bez garnituru. Wzory geometryczne – romby, drobna krata, chevron – dają więcej możliwości kolorystycznych i dobrze łączą się z koszulami w drobny wzór, pod warunkiem że skala obu wzorów wyraźnie się różni.

Jak dbać o krawaty, żeby służyły latami?

Krawat jedwabny jest delikatny. Nie toleruje wilgoci, wysokiej temperatury ani niepotrzebnego naprężenia. Kilka zasad pozwala uniknąć najczęstszych błędów.

Po zdjęciu krawata zawsze go rozwiązuj – nie wyciągaj węzła przez pętlę, bo to trwale odkształca tkaninę w okolicach węzła. Krawat najlepiej przechowywać zwinięty w luźny rulon albo powieszony na specjalnym wieszaku. Poziome ułożenie w szufladzie to też dobra opcja, jeśli krawaty nie leżą jeden na drugim zbyt długo.

Materiał Przechowywanie Czyszczenie Trwałość
Jedwab gładki Wieszak lub rulon Tylko chemiczne 10–20 lat
Jedwab shantung Wieszak lub rulon Tylko chemiczne 10–15 lat
Wełna / tweed Luźny rulon Chemiczne lub parowanie 5–10 lat
Dzianina (knit) Luźny rulon Delikatne pranie ręczne 5–8 lat

Jedwab należy oddawać wyłącznie do pralni chemicznej – próba prania ręcznego niszczy strukturę włókien i zmienia połysk materiału. Wełniane krawaty można odświeżyć parownicą, a dzianinowe delikatnie wyprać ręcznie w chłodnej wodzie. Plamy należy usuwać natychmiast – im dłużej zostają na jedwabiu, tym trudniej je wyczyścić bez śladu.

Wieszak obrotowy na krawaty to inwestycja rzędu 30–60 zł, która realnie wydłuża życie całej kolekcji. Krawaty nie gniotą się wzajemnie, są widoczne i łatwe do wybrania rano.

Siedem niezbędnych krawatów — od czego zacząć?

Jeśli szafa jest pusta, nie warto kupować wszystkich siedmiu krawatów naraz. Lepiej budować kolekcję stopniowo, zaczynając od tych, które pokryją największą liczbę okazji.

Granatowy krawat jedwabny to punkt wyjścia – bez niego trudno skompletować żaden formalny zestaw. Zaraz po nim warto sięgnąć po krawat w paski repp w zestawieniu granatu z czerwienią lub zielenią, bo wzór robi robotę tam, gdzie jednolity krawat wydaje się zbyt prosty. Trzecia pozycja to knit w kolorze butelkowej zieleni lub granatu – na spotkania, które nie wymagają pełnej formalności.

Bordowy krawat jedwabny i shantung w neutralnym kolorze to kolejne dwa zakupy, które warto zaplanować razem – uzupełniają się i razem z granatowym tworzą bazę na każdą porę roku. Brązowy krawat o wyraźnej teksturze i krawat wzorzysty – paisley albo w grochy – to finisz, który daje swobodę łączenia nawet w bardziej wymagających zestawach.

Siedem krawatów to liczba, przy której szafa przestaje być problemem, a staje się narzędziem. Każdy z nich rozwiązuje inny scenariusz: inny krój marynarki, inną porę roku, inny poziom formalności. Zanim kupisz kolejny krawat, sprawdź, czy nie masz już dwóch bardzo podobnych – różniących się tylko odcieniem, ale pełniących tę samą funkcję w garderobie.

Podziel się